Cupping w domu: jak przeprowadzić degustację kawy krok po kroku
Cupping w domu to najprostszy sposób, żeby naprawdę poznać smak kawy: zalewasz grubo zmieloną kawę gorącą wodą w kilku identycznych naczyniach, po około 4 minutach przełamujesz kożuch z fusów, zbierasz go łyżkami, a potem siorbiesz napar z łyżki i porównujesz próbki obok siebie. Nie potrzebujesz ekspresu ani laboratorium, wystarczą waga, młynek, czajnik, kilka kubków i dwie łyżki. Prowadzimy sklep z kawą od ponad 8 lat i cupping to dla nas codzienne narzędzie pracy. Poniżej pokazujemy, jak zrobić go przy własnym stole, tak żeby był rzetelny, a przy tym po prostu przyjemny.
Krótko mówiąc
- Cupping to porównawcza degustacja kawy parzonej metodą zanurzeniową, bez filtra i bez dodatków, dzięki czemu każda próbka ma te same warunki.
- Trzymaj stałą proporcję: punktem wyjścia jest 8,25 g kawy na 150 ml wody, czyli około 5,5 g na każde 100 ml.
- Miel kawę grubiej niż do przelewu, zalewaj wodą tuż po zagotowaniu (około 93–96°C), po 4 minutach przełam kożuch, a degustuj, gdy napar przestygnie.
- Oceniaj kolejno: aromat suchej kawy, zapach po zalaniu, kwasowość, słodycz, body i posmak, a wszystko zapisuj na prostej karcie.
- Zacznij od 2–4 wyraźnie różnych kaw ziarnistych, najlepiej świeżo palonych, bo kontrast najszybciej uczy rozpoznawania smaków.
Spis treści
- Czym jest cupping i po co robić go w domu
- Czego potrzebujesz do domowego cuppingu
- Jakie kawy wybrać na pierwszą degustację
- Proporcje, mielenie i woda
- Cupping krok po kroku
- Jak oceniać aromat i smak
- Jak zapisywać i porównywać wyniki
- Najczęstsze błędy przy cuppingu w domu
- Cupping herbaty, czyli wariant dla miłośników liści
- Jak my podchodzimy do cuppingu
- Skompletuj kawy na swój pierwszy cupping
- Najczęściej zadawane pytania
- Źródła
Spis treści
- Czym jest cupping i po co robić go w domu
- Czego potrzebujesz do domowego cuppingu
- Jakie kawy wybrać na pierwszą degustację
- Proporcje, mielenie i woda
- Cupping krok po kroku
- Jak oceniać aromat i smak
- Jak zapisywać i porównywać wyniki
- Najczęstsze błędy przy cuppingu w domu
- Cupping herbaty, czyli wariant dla miłośników liści
- Jak my podchodzimy do cuppingu
- Najczęściej zadawane pytania
Czym jest cupping i po co robić go w domu
Nazwa pochodzi od angielskiego „cup testing”, czyli testowania kawy w filiżance. To metoda, którą na co dzień posługują się palarnie, importerzy i sensorycy: ocenia się nią jakość ziaren, porównuje partie z różnych farm i sprawdza, czy profil palenia wydobywa z ziarna to, co najlepsze. Kluczowe jest to, że wszystkie próbki przygotowuje się identycznie. Ta sama gramatura, ta sama woda, ten sam czas. Jeśli kawy smakują inaczej, to dlatego, że są inne, a nie dlatego, że jedną zaparzyłeś lepiej.
W programie szkoleniowym Coffee Quality Institute cupping wielu próbek służy do porównywania i opisywania atrybutów kawy, budowania pamięci aromatycznej oraz kalibrowania ocen. W domu cele są podobne, tylko skala mniejsza i atmosfera luźniejsza. Dzięki cuppingowi:
- odkryjesz, co naprawdę lubisz. Może się okazać, że zamiast „mocnej kawy” szukasz po prostu niskiej kwasowości i nut czekolady albo przeciwnie, owocowej, soczystej etiopskiej kawy;
- nauczysz się nazywać smaki. Po kilku sesjach słowa z etykiety, takie jak „jaśmin”, „czarna porzeczka” czy „karmel”, przestają być abstrakcją;
- wybierzesz kawę do swojej metody parzenia. Kiedy wiesz, która kawa ma pełne body, a która delikatną, herbacianą strukturę, łatwiej dobrać ziarna do ekspresu, dripa czy kawiarki;
- spędzisz ciekawy wieczór ze znajomymi. Cupping to świetny pretekst do spotkania, trochę jak degustacja wina, tylko bez kaca.
Metoda zanurzeniowa, bez papierowego filtra i bez ciśnienia, pokazuje kawę bardzo „uczciwie”. Nie ma tu techniki baristy, która mogłaby zatuszować wady albo podkręcić zalety. Dlatego właśnie od cuppingu zaczyna się każda poważna rozmowa o smaku ziarna.
Czego potrzebujesz do domowego cuppingu
Profesjonalne laboratoria mają dedykowane miseczki i srebrne łyżki do cuppingu, ale w domu spokojnie poradzisz sobie sprzętem z kuchennej szafki. Najważniejsze, by naczynia były identyczne, a pomiar dokładny.
| Akcesorium | Do czego służy | Czym zastąpić w domu |
|---|---|---|
| Waga z dokładnością do 0,1 g | Odmierzenie kawy i wody, żeby próbki miały tę samą moc | Zwykła waga kuchenna z dokładnością do 1 g, przy większych porcjach |
| Młynek żarnowy | Równe, grube mielenie tuż przed degustacją | Poproś o zmielenie kawy na grubo do french pressa, jeśli nie masz młynka |
| Czajnik z termometrem | Woda o stałej temperaturze | Zwykły czajnik: odczekaj chwilę po zagotowaniu |
| Identyczne naczynia ok. 150–200 ml | Parzenie każdej próbki w tych samych warunkach | Jednakowe kubki, szklanki do whisky lub miseczki do ryżu |
| Dwie łyżki do degustacji | Przełamanie kożucha i siorbanie naparu | Głębokie łyżki stołowe |
| Szklanka z gorącą wodą | Płukanie łyżki między próbkami | Dowolny kubek |
| Kubek na wypluwanie | Gdy próbek jest dużo, żeby nie przesadzić z kofeiną | Pusty kubek lub mała miska |
| Karta ocen i długopis | Zapisywanie wrażeń | Zeszyt, notatka w telefonie |
| Minutnik | Pilnowanie czasu parzenia i studzenia | Telefon |
Przyda się też czysty, neutralny zapachowo stół. Unikaj świeczek zapachowych, perfum i gotowania obiadu tuż obok, bo aromat jest w cuppingu równie ważny jak smak.
Jakie kawy wybrać na pierwszą degustację
Na pierwszy cupping wybierz 2–4 kawy, które wyraźnie się od siebie różnią. Porównywanie dwóch bardzo podobnych kaw z tego samego regionu to zadanie dla zaawansowanych. Na początek lepiej postawić na kontrast, bo wtedy od razu czujesz, czym jest kwasowość, a czym body.
Z naszego doświadczenia w sklepie dobrze sprawdza się taki zestaw:
- Kawa z Ameryki Południowej, na przykład z Brazylii: zwykle łagodna, z nutami orzechów, czekolady i karmelu, o pełniejszym body. To dobra „kotwica”, punkt odniesienia dla reszty.
- Kawa z Afryki Wschodniej, na przykład z Etiopii lub Kenii: często wyraźnie owocowa, kwiatowa, z jasną, soczystą kwasowością.
- Kawa z Ameryki Środkowej, na przykład z Gwatemali czy Kolumbii: zwykle zbalansowana, z nutami owoców pestkowych, cukru trzcinowego i kakao.
- Opcjonalnie ta sama kawa w dwóch stopniach palenia albo w dwóch metodach obróbki (myta i naturalna). To świetna lekcja, jak bardzo proces zmienia smak.
Do cuppingu najlepiej nadaje się kawa ziarnista, mielona tuż przed degustacją. Aromaty uciekają z kawy mielonej bardzo szybko, a w cuppingu ocenia się je już na samym początku, jeszcze przed zalaniem wodą. W opisach naszych kaw podajemy region pochodzenia i nuty smakowe, więc łatwo ułożysz z nich zestaw kontrastowych próbek. Jeśli nie masz młynka, możesz sięgnąć po kawy mielone, pamiętaj tylko, by porównywać kawy zmielone podobnie i otwarte w tym samym czasie.
Ciekawym eksperymentem jest też cupping kaw smakowych. Zestawienie na przykład kawy waniliowej z orzechową obok kawy bez aromatu pozwala zrozumieć, które nuty pochodzą z ziarna, a które z aromatu. Takie porównanie traktuj jednak jako osobną sesję, bo intensywny aromat potrafi zdominować delikatniejsze próbki na stole.
Sprawdź też datę palenia. Kawa świeżo palona potrzebuje kilku dni, by odgazować, ale zbyt stara traci aromat. Do cuppingu wybieraj kawy z podobnego okresu po paleniu, żeby nie porównywać świeżości zamiast pochodzenia.
Proporcje, mielenie i woda
Proporcja kawy do wody
Standard Specialty Coffee Association zakłada 8,25 g całych ziaren na 150 ml wody. To proporcja mniej więcej 1:18. Dlaczego tak precyzyjnie? Materiały SCA pokazują, że profil sensoryczny naparu jest silnie powiązany z jego mocą (TDS), a o mocy decyduje właśnie stosunek masy kawy do masy wody. Jeśli jedna próbka będzie mocniejsza, wyda Ci się pełniejsza i bardziej gorzka, nawet jeśli ziarno wcale takie nie jest.
Dlatego wodę również waż, zamiast odmierzać „na oko” do kreski w kubku. Jeśli Twoje naczynia mają inną pojemność, przelicz proporcję:
| Ilość wody | Ilość kawy |
|---|---|
| 100 ml (100 g) | 5,5 g |
| 150 ml (150 g) | 8,25 g |
| 200 ml (200 g) | 11 g |
| 250 ml (250 g) | 13,75 g |
W domu możesz zaokrąglić do 0,5 g, ale trzymaj się tej samej wartości dla wszystkich próbek. Spójność jest ważniejsza niż idealna liczba.
Stopień mielenia
Kawę do cuppingu mielimy grubiej niż do dripa czy ekspresu przelewowego, mniej więcej jak do french pressa albo odrobinę drobniej. Zbyt drobne mielenie da napar gorzki, ściągający i mętny, a fusy nie utworzą zwartego kożucha. Zbyt grube sprawi, że kawa będzie wodnista i płaska.

Każdą próbkę miel osobno i tuż przed degustacją. Między kawami „przepłucz” młynek kilkoma ziarnami kolejnej kawy, które potem wyrzucasz. Dzięki temu resztki poprzedniej próbki nie wymieszają się z następną.
Woda
Woda stanowi zdecydowaną większość naparu, więc ma ogromny wpływ na smak. Użyj świeżej, przefiltrowanej wody albo wody butelkowanej o niskiej lub średniej mineralizacji. Unikaj wody destylowanej, bo kawa wyjdzie płaska, oraz bardzo twardej wody z kranu, która tłumi kwasowość. Do zalania wystarczy woda tuż po zagotowaniu, odstawiona na kilkadziesiąt sekund, co daje mniej więcej 93–96°C.
Cupping krok po kroku
Oto procedura, którą stosujemy przy degustacjach i którą łatwo przenieść do domowej kuchni. Opisy domowego cuppingu, takie jak poradnik przygotowania cuppingu w domu na cafenews.pl, opierają się na tym samym schemacie: zalanie, 4 minuty, przełamanie kożucha, degustacja po przestygnięciu.
- Przygotuj stanowisko. Ustaw naczynia w rzędzie, podpisz je (karteczka pod kubkiem lub numer na spodzie) i obok połóż kartę ocen. Jeśli chcesz degustować „na ślepo”, poproś domownika, by ustawił kubki i zapisał, co jest czym.
- Zważ i zmiel kawę. Do każdego naczynia odmierz tę samą ilość kawy według tabeli. Miel próbki po kolei, od razu przesypując je do kubków.
- Oceń suchy aromat (fragrance). Pochyl się nad kubkiem, delikatnie nim potrząśnij i powąchaj. Zapisz pierwsze skojarzenia: orzechy, kwiaty, czekolada, przyprawy, owoce.
- Zalej kawę. Zagotuj wodę, odczekaj chwilę i zalej każdą próbkę do pełna, kierując strumień tak, by zmoczył całą kawę. Włącz minutnik w chwili zalania pierwszego kubka i zalewaj kolejne w tym samym tempie.
- Poczekaj 4 minuty. Na powierzchni utworzy się kożuch z fusów, tzw. crust. Nie mieszaj i nie przykrywaj. W tym czasie możesz wąchać mokry aromat nad kubkami.
- Przełam kożuch (breaking the crust). Po 4 minutach zbliż nos do kubka i łyżką delikatnie przesuń kożuch w swoją stronę, zwykle trzy razy. W tym momencie uwalnia się najintensywniejsza fala aromatu, więc wąchaj uważnie. Między próbkami płucz łyżkę w gorącej wodzie.
- Zbierz pianę i fusy. Dwiema łyżkami zbierz z powierzchni pianę i unoszące się drobinki, odkładając je do kubka na odpadki. Fusy, które opadły na dno, zostaw w spokoju.
- Odczekaj, aż napar przestygnie. Degustację zacznij po około 8–10 minutach od zalania, gdy kawa jest ciepła, ale już nie parzy. W tej temperaturze najlepiej wyczujesz słodycz i kwasowość.
- Siorbij z łyżki. Nabierz napar łyżką i mocno go zassij, tak by rozpylił się po całej jamie ustnej. Głośne siorbanie to nie brak manier, tylko technika: napar napowietrza się i dociera do wszystkich receptorów, a aromat trafia do nosa od tyłu.
- Degustuj w kilku rundach. Przejdź po wszystkich kubkach, a potem wróć do nich, gdy kawa jeszcze bardziej ostygnie. Kawa zmienia się wraz z temperaturą, a dobre ziarno często pokazuje najwięcej słodyczy, gdy jest letnie.
Cała sesja z czterema kawami trwa zwykle około 30–40 minut. Nie spiesz się. To właśnie porównywanie tych samych kaw w różnych temperaturach daje najwięcej wiedzy.
Jak oceniać aromat i smak
Program Coffee Quality Institute uczy oceniać kawę przez porównywanie konkretnych atrybutów obok siebie. W domu nie musisz przyznawać punktów jak licencjonowany Q Grader. Wystarczy, że przy każdej próbce zadasz sobie te same pytania:
- Aromat suchy i mokry. Co czujesz przed zalaniem, a co po przełamaniu kożucha? Czy zapach jest intensywny, czy subtelny? Kwiatowy, owocowy, orzechowy, czekoladowy, przyprawowy?
- Smak (flavor). Jakie nuty pojawiają się w ustach? Porównaj je z tym, co czułeś nosem. Często aromat i smak się uzupełniają, czasem zaskakują.
- Kwasowość. Czy kawa jest jasna i soczysta jak zielone jabłko lub cytrus, czy miękka jak dojrzała śliwka? Kwasowość w dobrej kawie jest przyjemna i orzeźwiająca, nie kwaśna jak ocet.
- Słodycz. Czy czujesz nuty miodu, karmelu, cukru trzcinowego, dojrzałych owoców?
- Body. Jak napar „leży” w ustach? Lekko i herbaciano, czy gęsto i kremowo, jak pełne mleko?
- Posmak (aftertaste). Co zostaje po przełknięciu lub wypluciu? Czy posmak jest długi i przyjemny, czy krótki, suchy, gorzki?
- Balans. Czy wszystkie elementy do siebie pasują, czy coś dominuje?
Jeśli brakuje Ci słów, sięgnij po koło smaków kawy albo zwyczajnie po kuchenną spiżarnię. Powąchaj suszone morele, orzechy laskowe, kakao, skórkę cytryny. Takie „treningi zapachowe” szybko poszerzają pamięć aromatyczną, o której mówią materiały CQI.
Nie zrażaj się, jeśli na początku czujesz po prostu „kawę”. To normalne. Najprościej zacząć od porównań: która próbka jest bardziej kwaskowa, która słodsza, która ma pełniejsze body. Nazwy nut przychodzą z czasem.
Jak zapisywać i porównywać wyniki
Notatki to serce cuppingu. Bez nich po tygodniu nie będziesz pamiętać, która kawa zachwyciła Cię kwiatowym aromatem. Wystarczy prosta karta, na przykład taka:
| Atrybut | Kawa 1 | Kawa 2 | Kawa 3 |
|---|---|---|---|
| Aromat suchy | |||
| Aromat po zalaniu | |||
| Smak, nuty | |||
| Kwasowość (1–5) | |||
| Słodycz (1–5) | |||
| Body (1–5) | |||
| Posmak | |||
| Ogólne wrażenie (1–10) |
Kilka wskazówek, które ułatwiają porównania:
- Używaj własnej skali, ale tej samej za każdym razem. Skala 1–5 dla pojedynczych cech w zupełności wystarczy.
- Zapisuj pierwsze skojarzenie, nawet jeśli wydaje się dziwne. „Pieczone jabłko z cynamonem” to lepsza notatka niż „owocowa”.
- Notuj zmiany w trakcie stygnięcia. Dopisz przy każdej kawie, jak smakowała gorąca, a jak letnia.
- Porównaj notatki z opisem producenta dopiero na końcu. Inaczej łatwo zasugerować się etykietą.
- Jeśli degustujesz w grupie, najpierw piszcie, potem rozmawiajcie. Dzięki temu każdy zapisze swoje wrażenia, a rozmowa staje się formą kalibracji, tak jak na profesjonalnych cuppingach.
Zachowuj karty. Po kilku sesjach zobaczysz w nich wyraźny wzór: na przykład, że najwyżej oceniasz kawy z wyraźną słodyczą i średnią kwasowością. To najlepsza wskazówka przy kolejnych zakupach.
Najczęstsze błędy przy cuppingu w domu
Większość rozczarowujących domowych cuppingów ma kilka powtarzających się przyczyn. Na szczęście każdą łatwo wyeliminować.
- Różna ilość kawy w kubkach. Odmierzanie łyżeczką zamiast wagi to najczęstszy błąd. Kilka gramów różnicy wystarczy, by jedna próbka wydała się „mocniejsza” i bardziej gorzka.
- Za drobne mielenie. Kawa zmielona jak do espresso daje mętny, przeekstrahowany napar, a fusy nie tworzą kożucha.
- Kawa zmielona dawno temu. Aromat ucieka szybko, a w cuppingu ocenia się go od pierwszej chwili. Miel tuż przed degustacją.
- Za wcześnie rozpoczęta degustacja. Bardzo gorąca kawa maskuje smaki i może poparzyć. Odczekaj, aż napar przestygnie do temperatury, w której spokojnie go siorbiesz.
- Mieszanie łyżek między próbkami. Brak płukania łyżki przenosi smak jednej kawy do drugiej. Zawsze opłucz ją w gorącej wodzie.
- Zbyt wiele próbek naraz. Przy ośmiu kawach zmysły szybko się męczą. Na start wystarczą 2–4 próbki.
- Silne zapachy w otoczeniu. Perfumy, płyn do mycia naczyń, gotowanie obiadu. Wszystko to zakłóca ocenę aromatu.
- Degustowanie z pełnym żołądkiem albo zaraz po mocno przyprawionym jedzeniu. Najlepiej cuppingować przed posiłkiem, a w trakcie popijać wodę.
- Sugerowanie się etykietą. Jeśli wiesz, że kawa ma mieć „nuty truskawki”, będziesz ich szukać na siłę. Spróbuj degustacji na ślepo.
- Brak notatek. Bez zapisanych wrażeń cupping zamienia się w zwykłe picie kawy, przyjemne, ale niewiele uczące.
Cupping herbaty, czyli wariant dla miłośników liści
Ten sam sposób myślenia sprawdza się przy herbacie. Profesjonalni testerzy herbaty również porównują próbki parzone w identycznych warunkach: ta sama ilość liści, ta sama woda, ten sam czas. Różnica polega na tym, że temperatura i czas parzenia zależą od rodzaju herbaty, więc w jednej sesji porównuj herbaty tego samego typu, na przykład kilka czarnych albo kilka zielonych.
Przy herbacie oceniasz wygląd suchych liści, kolor naparu, aromat, smak, ściągalność i to, jak rozwinęły się liście po zaparzeniu. Do takiej degustacji najlepiej nadają się herbaty liściaste, bo całe liście pokazują pełnię swojego charakteru. Jeśli chcesz zacząć od gotowego zestawu do porównań, zajrzyj do kolekcji herbat z całego świata albo sięgnij po zestaw prezentowy herbat liściastych, który świetnie sprawdza się też jako prezent dla kogoś, kto lubi takie domowe degustacje.
Jak my podchodzimy do cuppingu
Od ponad 8 lat sprzedajemy świeżo palone kawy z różnych regionów świata i z czasem nauczyliśmy się jednego: opis na etykiecie to dopiero zaproszenie. Prawdziwe poznanie kawy zaczyna się wtedy, gdy stawiasz ją obok innej i porównujesz. Dlatego tak bardzo zachęcamy naszych klientów do domowego cuppingu. Nie trzeba do niego certyfikatu ani drogiego sprzętu, wystarczy ciekawość i trochę dyscypliny w ważeniu.
Kiedy dobieramy kawy do sklepu, zwracamy uwagę na świeżość i wyraźny, unikalny profil smakowy. Właśnie dlatego przy każdej kawie piszemy szczegółowy opis i dodajemy porady dotyczące parzenia. Chcemy, żebyś wiedział, czego się spodziewać, a jednocześnie mógł to sprawdzić na własnym podniebieniu. Cupping świetnie pokazuje, że kawa z Etiopii i kawa z Brazylii to dwa zupełnie różne światy, i że oba mogą być wspaniałe, tylko w inny sposób.
Z rozmów z klientami wiemy, że najwięcej radości daje pierwszy moment, gdy ktoś po przełamaniu kożucha mówi: „To naprawdę pachnie jak jagody!”. Od tego momentu kawa przestaje być tylko porannym rytuałem, a staje się czymś do odkrywania. Jeśli zaczniesz notować swoje wrażenia, po kilku tygodniach sam ułożysz sobie listę ulubionych regionów, metod obróbki i stopni palenia. A to sprawia, że każde kolejne zamówienie jest trafniejsze.
Naszą radą na start jest prosta zasada: trzy kawy, jedna waga, jeden zeszyt. Resztę podpowie Ci własny smak.
— Paweł
Skompletuj kawy na swój pierwszy cupping
Najwięcej z domowego cuppingu wyciągniesz z kilku świeżo palonych kaw ziarnistych o wyraźnie różnych profilach. W naszym sklepie znajdziesz premium kawy z różnych regionów świata, każdą z opisem nut smakowych i poradami dotyczącymi parzenia, więc łatwo ułożysz z nich kontrastowy zestaw: coś czekoladowego, coś owocowego i coś pomiędzy.

Przejrzyj nasze świeżo palone kawy ziarniste i wybierz trzy, które najbardziej Cię intrygują. Przy zamówieniu od określonej kwoty wysyłka jest darmowa, a stali klienci korzystają z naszego programu lojalnościowego. Jeśli cupping Ci się spodoba, a podejrzewamy, że tak będzie, rozważ abonament kawowy, dzięki któremu regularnie poznajesz nowe kawy i masz stały materiał do kolejnych degustacji.
Najczęściej zadawane pytania
Po co robi się cupping?
Cupping pozwala ocenić i porównać kawy w identycznych warunkach, bez wpływu metody parzenia czy umiejętności baristy. Profesjonaliści używają go do oceny jakości ziaren i kontroli palenia. W domu pomaga odkryć, jakie profile smakowe lubisz najbardziej, i świadomie wybierać kolejne kawy.
Czy do cuppingu w domu potrzebuję specjalnego sprzętu?
Nie. Wystarczą waga kuchenna, młynek (albo kawa zmielona grubo), czajnik, kilka identycznych kubków i dwie łyżki. Profesjonalne miseczki i łyżki do cuppingu są wygodne, ale nie są konieczne, żeby degustacja była rzetelna.
Jak grubo zmielić kawę do cuppingu?
Mniej więcej jak do french pressa, czyli grubiej niż do dripa czy ekspresu przelewowego. Takie mielenie zapobiega przeekstrahowaniu podczas parzenia zanurzeniowego i pozwala fusom utworzyć zwarty kożuch. Najważniejsze, by wszystkie próbki były zmielone tak samo.
Czy trzeba połykać kawę podczas cuppingu?
Nie trzeba. Przy kilku próbkach możesz spokojnie przełykać napar, ale przy większej liczbie kaw warto go wypluwać do osobnego kubka. Dzięki temu zmysły dłużej pozostają świeże, a Ty nie przesadzasz z kofeiną.
Ile kaw warto porównać za pierwszym razem?
Na początek najlepiej 2–4 kawy o wyraźnie różnych profilach, na przykład z Brazylii, Etiopii i Kolumbii. Taka liczba pozwala skupić się na różnicach i nie męczy zmysłów. Z czasem możesz zwiększać liczbę próbek i porównywać kawy coraz bardziej do siebie podobne.
